The Walt Disney Company TikTok umowa
Fot. Materiały prasowe

The Walt Disney Company i TikTok zawarły umowę, na mocy której fani i twórcy treści będą mogli publikować content z wykorzystaniem własności intelektualnej należącej do Disneya. Co to dokładnie oznacza?

Początek w USA

Materiały będą mogły być publikowane na TikToku oraz w Verts na Disney+, czyli w nowej przestrzeni z pionowymi materiałami wideo w mobilnej aplikacji Disney+. W contencie będzie mogła być wykorzystywana własność intelektualna należąca do Disneya, Pixara, Gwiezdnych wojen, Marvela, FX i innych marek.

W ciągu nadchodzących miesięcy program zostanie pilotażowo uruchomiony w Stanach Zjednoczonych, a późniejsze plany obejmują rozszerzenie go na kolejne rynki.

Co więcej, Disney ogłosił uruchomienie programu Disney Creator Ambassador Program, który zapewni sprawdzonym twórcom m.in. większą widoczność na różnych platformach oraz możliwości rozwoju kariery.

Odbiorcy Disneya są na TikToku

Porozumienie z TikTokiem to odpowiedź Disneya na niesłabnący trend rosnącej popularności treści tworzonych przez użytkowników. Badanie PwC Generation Alpha Survey 2026 pokazuje, że platformy społecznościowe i gamingowe stają się głównymi źródłami odkrywania treści przez dzieci. To tutaj kształtują się ich preferencje wobec marek oraz rodzą się intencje zakupowe.

TikTok ma ponad 1,5 miliarda użytkowników na całym świecie, a wartość globalnego rynku gospodarki twórców ma wzrosnąć z 310,4 miliarda dolarów w 2026 roku do 1,3 biliona dolarów w 2033 roku.

Disney stale poszukuje sposobów dotarcia do swoich odbiorców, więc umowa z TikTokiem wydaje się naturalnym posunięciem.

Więcej takich inicjatyw

The Walt Disney Company nie jest jedyną firmą, która zdecydowała się na podobny krok. Na ograniczone wykorzystanie i udostępnianie licencjonowanych treści zdecydowało się wcześniej również Hasbro, uruchamiając własne studio AI umożliwiające tworzenie oryginalnych treści z wykorzystaniem licencjonowanych postaci i głosów, a także Roblox, który uruchomił platformę licencyjną ułatwiającą studiom współpracę z twórcami na platformie gamingowej.

Dzięki kontrolowanemu dostępowi do własności intelektualnej znika problem naruszania praw autorskich i konieczności ich egzekwowania. Disney dostrzegł ten aspekt, więc postanowił przyłączyć się do trendu, zamiast z nim walczyć.