Tegoroczne Kind + Jugend po raz kolejny pokazały, że mimo trudniejszej sytuacji gospodarczej międzynarodowa branża produktów dla niemowląt i małych dzieci nie zwalnia tempa. Od 15 do 17 września w Kolonii spotkali się producenci, dystrybutorzy i handlowcy z całego świata. Wśród 666 wystawców z 42 krajów aż 92 proc. stanowili wystawcy zagraniczni. Targi odwiedziło około 15 tys. profesjonalistów ze 114 krajów.
Nie była to więc impreza skoncentrowana na jednym rynku czy regionie. Kind + Jugend nadal pełnią funkcję międzynarodowego punktu spotkań branży – zarówno dla firm od lat obecnych na rynku, jak i młodych marek szukających miejsca dla swoich produktów.
AI przestaje być ciekawostką
Najważniejszym nowym elementem tegorocznych targów był temat przewodni „Growing with AI – New opportunities for the baby & toddler products industry”. Sztuczna inteligencja pojawiała się zarówno w prezentowanych produktach, jak i w dyskusjach o przyszłości branży.
To istotna zmiana. AI przestaje być wyłącznie technologiczną ciekawostką i zaczyna być traktowana jako narzędzie, które może znaleźć zastosowanie również w produktach przeznaczonych dla najmłodszych. Jednocześnie targi pokazały, że w tej kategorii technologia będzie musiała iść w parze z bezpieczeństwem, prywatnością i odpowiedzialnym projektowaniem.
Podczas prezentacji w Trend Space – Playground for Innovation, Networking & Knowledge dyskutowano nie tylko o sztucznej inteligencji, ale również o innych wyzwaniach, które będą miały znaczenie dla rynku w kolejnych latach. Wśród nich znalazły się m.in. bezpieczeństwo bez nadmiernej kontroli oraz gospodarka obiegu zamkniętego.
Produkt nadal jest najważniejszy
Choć technologie przyciągały uwagę, Kind + Jugend pozostają przede wszystkim targami produktów. Wystawcy prezentowali nowe kolekcje, rozszerzenia oferty i rozwiązania mające odpowiadać na zmieniające się potrzeby rodzin.
Ważną rolę odgrywały również rozwiązania, które niekoniecznie są spektakularnymi technologicznymi innowacjami, ale odpowiadają na bardzo konkretne problemy użytkowników. To właśnie takie produkty często decydują o atrakcyjności oferty handlowej – łączą funkcjonalność, wygodę i dobrze przemyślany design.
Przykładem są m.in. produkty nominowane i nagrodzone w konkursie Innovation Award – wśród nich znalazły się także polskie propozycje.
Globalna branża spotyka się w Kolonii
Jednym z najważniejszych wniosków z tegorocznej edycji jest skala międzynarodowości wydarzenia. 78 proc. odwiedzających stanowili goście zagraniczni, a w Kolonii pojawili się przedstawiciele aż 114 krajów.
W czasach, gdy firmy z wielu rynków mierzą się ze spadkiem sprzedaży, presją cenową i zmianami zachowań konsumentów, możliwość bezpośredniego spotkania z partnerami z innych krajów nabiera szczególnego znaczenia. Kind + Jugend pozostają jednym z miejsc, w których można nie tylko zobaczyć nowe produkty, ale również szukać nowych rynków, dostawców i partnerów biznesowych.
Co dalej?
Kind + Jugend 2026 nie przyniosły jednej spektakularnej rewolucji. Pokazały raczej kilka kierunków, które będą stopniowo wpływać na rynek: większe wykorzystanie technologii i AI, dalszy rozwój funkcjonalnych produktów, znaczenie bezpieczeństwa i prywatności, zainteresowanie rozwiązaniami bardziej zrównoważonymi oraz rosnącą rolę małych, wyspecjalizowanych marek.
To właśnie połączenie tych trendów z bardzo silną międzynarodową reprezentacją sprawia, że Kolonia pozostaje ważnym miejscem obserwowania tego, co może pojawić się w ofercie sklepów w kolejnych sezonach.
Kolejna edycja Kind + Jugend odbędzie się w dniach 7–9 września 2027 roku.
A jak wyglądały same targi? Zachęcamy do obejrzenia naszej fotorelacji – kliknij tutaj.



