11 maja wystartowała kampania #TataTeżCzyta. Celem akcji, która będzie trwała do Dnia Ojca, czyli do 23 czerwca, jest promowanie czytania wśród mężczyzn – a co za tym idzie również wśród chłopców, którzy rzadziej niż dziewczynki sięgają po książki.
Tata mało czyta
Badania Biblioteki Narodowej na temat stanu czytelnictwa książek w Polsce pokazują, że mężczyźni czytają mniej niż kobiety – i to nie tylko sobie, ale także swoim dzieciom. W 2025 roku czytanie zadeklarowało 47% kobiet i aż o 13% mniej mężczyzn.
Powodem, dla którego powstała kampania #TataTeżCzyta, jest zachęcenie ojców, dziadków i wujków do czytania dzieciom. Chodzi o to, aby przedstawić wspólną lekturę jako dobry sposób na spędzanie wolnego czasu oraz rozwijanie swoich zainteresowań. Bo brak męskiego czytającego wzorca sprawia, że chłopcy dużo wcześniej i częściej niż dziewczynki porzucają czytanie książek – mniej więcej kiedy kończą 9-10 lat. A samo czytanie kojarzy im się wyłącznie z nauką.
Dla ciała i ducha
Hasło tegorocznej, 4. edycji akcji brzmi: „czytanie rozwija mózg”. Do 3. roku życia kształtuje się 85% objętości mózgu, a wspólne czytanie aktywuje obszary odpowiedzialne za język, pamięć, wyobraźnię i emocje. Poza tym kontakt z książką wspiera rozwój poznawczy oraz społeczny. Co ciekawe, regularne czytanie oddziałuje na mózg podobnie jak aktywność fizyczna oddziałuje na ciało.
W kampanii #TataTeżCzyta biorą udział 44 wydawnictwa. Każde z nich proponuje jedną książkę oznaczoną logo akcji. Jedna książka, która może tak wiele zmienić w relacji ojca z dzieckiem i ich wspólnym samopoczuciu.
Inauguracja programu organizowanego przez Fundację Powszechnego Czytania odbyła się w Muzeum Gazowni Warszawskiej. Inicjatywę wspiera były piłkarz, Zbigniew Boniek, który wystąpił w spocie promującym akcję.


