Niezły odjazd

Baggi Design proponuje, żeby chłopięcy pokój zamienić w… garaż. Rodzice nie muszą się obawiać – w garażu nie będzie czuć benzyną, ani smarem. Mali fani zawrotnych prędkości również mogą być zadowoleni – będą zasypiać myśląc o Alonso, Vettelu, Hamiltonie a może i Kubicy.

Po ostatnim (wiadomo którym) meczu, firmy produkujące artykuły dziecięce stwierdziły, że na piłkarzach raczej nie da się w najbliższym czasie zarobić. Wszelkie licencje i projekty gadżetów kojarzące się z narodową reprezentacją upychane są więc w magazynach. Zabawki może jeszcze jakoś przejdą, ale co mają robić projektanci mebli do dziecięcych pokojów? Poziom trzymają skoczkowie narciarscy, jednak chyba trudno zaprojektować łóżko w kształcie nart czy Wielkiej Krokwi… Zawsze zostaje więc niezawodna Formuła 1 – i właśnie ten motyw wykorzystuje marka Baggi Design.

Globinit Development, właściciel marki, w swojej najnowszej ofercie ma propozycję przede wszystkim dla chłopców. Przedstawia łóżko w kształcie wyścigowego bolidu oraz cały zestaw mebli zdobionych motywem samochodu i symbolami F1. Wykorzystanie tej licencji nie jest oczywiście żadną nowością, jednak „wystruganie” z niej łóżka wydaje się być w miarę oryginalne i ma szansę na wkomponowanie się w rynek. No bo który 10-latek nie chciałby spać w replice prawdziwego bolidu?

Łożko-bolid posiada charakterystyczne koła wyścigowe, strzelistą sylwetkę i oznaczenia znane z torów F1. Dla chłopców będzie to zapewne w zupełności wystarczające. Producent dorzuca jednak informację raczej dla rodziców – że spanie w czymś takim jest wygodne, cały zestaw wykonany jest z „dobrej jakości płyty meblowej połączonej z lakierowanym MDF”, a całość jest łatwa do zmontowania – „poradzi sobie osoba bez doświadczenia w tej dziedzinie”. Poza łóżkiem w skład kolekcji „Formula” wchodzą: pojemna dwudrzwiowa szafa, funkcjonalny regał na książki, komoda z 4 szufladami, biurko, mała szafka oraz ścienna półka. Na meblach dominuje logo F1, są rysunki flagi startowej w biało-czarną szachownicę i samego wyścigowego samochodu, a uchwyty mają kształt koła wyścigowego.

Według producenta w zaśnięciu dziecka nie będzie również przeszkadzał dominujący kolor czerwony, który raczej do kojących nie należy. „Czerwone, lakierowane fronty mebli wprowadzą do pokoju dziecięcego życie, pobudzą dziecko do aktywności fizycznej i umysłowej” – wyjaśnia producent. Oby tylko nasz maluch przed zaśnięciem za bardzo nie odjechał.