Martin Moe prezentuje nowe foteliki BeSafe na konferencji zorganizowanej przez firmę Marko. Fot. BranzaDziecieca.pl

We wtorek, 21 maja, w Warszawie, podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez firmę Marko, można było obejrzeć nowości BeSafe. Opowiedział o nich, odpowiedzialny za sprzedaż norweskiej marki na rynkach zagranicznych, Martin Moe, od 11 lat współpracujący z dystrybutorem z Wodzisławia Śląskiego.

Przedstawiciel BeSafe przede wszystkim promował foteliki tyłem do kierunku jazdy – Według statystyk policyjnych w zeszłym roku na norweskich drogach nie zginęło ani jedno dziecko (mowa o grupie wiekowej 0-4). To efekt m.in. tego, że od dawna rodzice w naszym kraju przekonani są właśnie do fotelików RWF – powiedział Martin Moe. W Norwegii BeSafe wprowadził pierwszy fotelik do sprzedaży w 1989 r. – Z polskim rynkiem jestem związany od ponad dekady. Pamiętam pierwsze reakcje klientów na foteliki RWF. Najczęściej pytali mnie, czy zwariowałem. W tej chwili podejście jest już zupełnie inne – dodał przedstawiciel BeSafe.

Wśród nowości, po raz pierwszy pokazanych publicznie, znalazły się m.in. dwa modele fotelików obrotowych: iZi Twist B iSize, iZi Twist i-Size & iZi Turn i-Size (w przypadku tego fotelika rodzic będzie miał opcje ustawienia go zarówno przodem jak i tyłem do kierunku jazdy). BeSafe wprowadzi również do sprzedaży model iZi Flex Fix Blue Legacy wykonany w 100% z materiału pozyskanego ze zrecyklingowanego plastiku.

Pojawiło się też coś ciekawego dla tych, którzy już jeżdżą Maserati, lub dopiero mają to w planach. Norwegowie w tym roku rozpoczęli współpracę z producentem luksusowych aut i stworzyli fotelik, który prezentował się równie elegancko jak Maserati.

Martin Moe zapowiedział też, że w 2020 r. BeSafe wprowadzi do sprzedaży nową grupę produktów. – To jest jeszcze tajemnica. Powiem tylko tyle, że można spodziewać się czegoś, co w pewien sposób połączy nosidełka, wózki i foteliki samochodowe – powiedział przedstawiciel BeSafe.