Z okazji początku roku szkolnego GUS publikuje najnowsze dane dotyczące tego, jak zmienia się polska edukacja. Jak wygląda sytuacja w przedszkolach, szkołach podstawowych i ponadpodstawowych?
Przedszkola się kurczą
W ubiegłym roku szkolnym do szkół podstawowych i ponadpodstawowych – a działało ich w sumie 23,1 tys. – uczęszczało łącznie 5,3 mln dzieci, młodzieży i dorosłych (uczniowie stanowili 14,3% całej populacji).
Jeśli chodzi o placówki wychowania przedszkolnego, to w roku szkolnym 2025/2026 funkcjonowało ich 21,9 tys., czyli o 402 mniej niż w roku poprzednim. Dzieci również było mniej – o 90,2 tys. (do przedszkoli uczęszczało 1,362 mln maluchów). W przedszkolach wyraźnie odczuwalny jest niż demograficzny.
Podstawówki pękają w szwach
Wprawdzie liczba szkół spadła w porównaniu z rokiem ubiegłym do 13,9 tys., to klasy nie stały się mniej liczne. Uczyło się w nich łącznie 3,3 mln dzieci, czyli o 1,4% więcej niż w roku szkolnym 2024/2025. Powodem były wprowadzenie od 1 września 2024 roku obowiązku szkolnego dla dzieci uchodźców z Ukrainy oraz przesunięcia demograficzne po opuszczeniu szkół przez tzw. podwójny rocznik.
Jeśli chodzi o szkoły ponadpodstawowe, to zdecydowana większość młodzieży uczęszczała do liceum: do 3184 liceów ogólnokształcących uczęszczało 892,1 tys. uczniów.
Języki, nauczyciele i koszty
Językiem, którego uczniowie uczyli się najczęściej i najliczniej, był angielski. Drugie miejsce należało do języka niemieckiego.
W gronie nauczycielskim większość (82,6%) stanowiły kobiety, a najliczniejszą grupę zawodową tworzyli nauczyciele szkół podstawowych.
Od 2010 roku wydatki na edukację systematycznie rosły, osiągając w 2025 roku 169,1 mld zł, czyli równowartość 4,3% polskiego PKB.
Edukacja jednego ucznia w szkołach podstawowych prowadzonych przez gminy kosztowała średnio 26 164 zł rocznie, w liceum – 19 974 zł, w technikum – 16 085 zł, a w branżowej szkole I stopnia – 16 921 zł.




