Nie wystarczy podsunąć klientowi produkt i skasować pieniądze, należy zaoferować coś więcej, element dodatkowy.

O czym trzeba pamiętać, przygotowując sklep do Dnia Dziecka? Na pewno o przygotowaniu zestawów prezentów, atrakcyjnie zaaranżowanych wyspach, sporym wyborze artykułów impulsowych i umieszczeniu reklamowanych produktów na wysokości oczu klienta.

 

 

 

Sprzedawcy powinni wiedzieć, co w danym momencie sklep promuje na Facebooku. Warto też zadbać o atrakcyjną okolicznościową aranżację witryny. Coraz więcej badań pokazuje, że brak dobrze widocznej informacji umieszczonej na wystawie sklepu o tym, że mamy promocję, oferty specjalne, propozycje prezentów itp. sprawia, że klient nie wchodzi do sklepu. Nic dziwnego. Czy nam się to podoba, czy nie – w coraz większym stopniu stajemy się  społeczeństwem, na które działają przede wszystkim obrazki i krótkie informacje.

REKLAMA W TV

Warto mieć do danego produktu ciekawie zaprojektowany materiał marketingowy (zawieszkę, stojak), ale taki, który nie ograniczy się jedynie do słowa „nowość”, tylko postara się powiedzieć jak najwięcej. Może się pojawić informacja, że dany artykuł był reklamowany w telewizji. Zdarzają się sytuacje, w których przedsiębiorcy nie wykorzystują potencjału tego, że coś jest reklamowane w TV i nie umieszczają na pudełku żadnej, nawet najmniejszej naklejki. A przecież kiedy przed Dniem Dziecka do sklepu trafią dziadek czy babcia szukający prezentów, to o wiele chętniej włożą do koszyka coś z napisem „reklamowane w TV”, bo wnuczek i wnuczka na pewno to oglądali w programie dla dzieci, więc warto wydać pieniądze właśnie na ten produkt.

Także artykuły, które zdobyły jakieś nagrody, należy wyeksponować i poinformować o tym klientów. Rekomendacja ekspertów czy wyróżnienie w konkursie nadal liczą się dla rodziców. Trzeba pamiętać, że działania marketingowe przyniosą korzyść, gdy będą dostosowane do punktów sprzedaży. Dystrybutorzy często dostarczają do sklepów tylko plakaty. A przedsiębiorca czasem nie ma listwy, nie ma ramki, nie ma haczyka ani miejsca, żeby taki plakat powiesić. Mógłby natomiast wykorzystać np. zawieszkę, naklejkę, listwę, mocowaną do półki. Materiały marketingowe mogą sprawić, że klient zatrzyma się na dłużej przy jakimś produkcie, zainteresuje się nim, zacznie czytać i niewykluczone, że zdecyduje się na zakup. Przed Dniem Dziecka warto to wziąć pod uwagę, bo właśnie w tym czasie branża wydaje spore pieniądze na reklamę i ważne, żeby jej potencjał wykorzystać w punkcie sprzedaży. Jeżeli dany produkt pojawia się w kampaniach, zadbajmy, żeby był jak najbardziej widoczny dla klienta. Umieśćmy go blisko wejścia, ułóżmy na wysokości wzroku. Niech kupujący prawie się o tę rzecz potknie. Jeżeli jako właściciele sklepu z zabawkami informujemy na Facebooku, że mamy supernowe pachnące długopisy, to ważne, by były one wystawione tuż przy kasie, z odpowiednią informacją (np. „dzięki pachnącemu długopisowi twoje dziecko może polubić pisanie wypracowań”), a nie wrzucone na półkę z długopisami.

O projekty materiałów marketingowych, które pojawią się w sklepie przed Dniem Dziecka, można zadbać ze sporym wyprzedzeniem: przygotować plakat z informacją o specjalnej ofercie. Tak samo wyglądająca informacja powinna się pojawić na Facebooku i na sali sprzedaży, np. w postaci cenówki. Warto to wszystko zrobić wcześniej, żeby mieć czas na ocenę, czy projekty, które przygotował grafik, spełniają oczekiwania, a także na wprowadzenie ewentualnych zmian, wydrukowanie i powieszenie plakatów.

DOBRE ZMIANY

Jeżeli chcemy zwrócić uwagę klienta na konkretny produkt lub grupę produktów, musimy regularnie  przebudowywać ekspozycję. Nie da się od tego uciec, choć często wiąże się to z pracą po zamknięciu sklepu. Powiedzmy, że przed Dniem Dziecka za 4000 złotych zamówiliśmy reklamowane w TV samochodziki Hot Wheels. Jeśli nie przebudujemy ekspozycji, tylko wciśniemy je do jakiegoś koszyka, który będzie stał na ziemi, nie ma szans na sprzedaż tych samochodzików w większej liczbie. Natomiast jeżeli przebudujemy ekspozycję i ustawimy zabawki na wysokości wzroku klienta, to kupujący chętniej sięgnie po taki produkt. Zapamiętajmy – zmiana ekspozycji wiąże się z pracą, ale pomaga szybko odzyskać gotówkę. Warto „przemeblowaniami” zająć się wcześniej.

ZACZĄĆ OD FACEBOOKA

Gdy już wiemy, na które grupy produktów wydaliśmy najwięcej pieniędzy, kolejnym krokiem będzie zaplanowanie działań promocyjnych właśnie dla tego asortymentu. Zaczynamy od sieci, przede wszystkim od Facebooka, który nadal ma największy zasięg marketingowy. Nie powinniśmy jednak ograniczać się tylko do internetu. Promocja musi być widoczna na witrynie i w sklepie. Jeżeli zdecydowaliśmy się przed Dniem Dziecka na zakup rozbudowanej oferty klocków, informujemy o tym online na wszystkie możliwe sposoby (Facebook, Instagram, YouTube), a następnie robimy piękną aranżację z klocków na witrynie i ustawiamy je w sklepie na wysokości wzroku klienta. Pamiętajmy, tego produktu musi być w sklepie więcej niż innych rzeczy. Akcja marketingowa będzie skuteczniejsza, jeśli stworzymy też system motywacji dla sprzedawców. Powinni oni promować wybrany przez nas produkt jako idealny prezent na Dzień Dziecka. Jeśli będziemy pamiętać o wszystkich tych elementach, mamy szansę na skuteczną

 

Anna Orleańska, Branża Dziecięca 3/2021