Tegoroczny Dzień Ojca za nami. Czas przyjrzeć się obrazowi współczesnych tatusiów. Dzięki badaniom GUS i Koalicji 70.3 wiemy, kiedy decydują się na dzieci i jak aktywnie uczestniczą w ich wychowaniu.
Ile lat ma dzisiejszy ojciec?
W 2010 roku najwięcej dzieci rodziło się mężczyznom w wieku 25-29 lat oraz 30-34 lat. Z badań GUS wynika, że dziś najwięcej dzieci rodzi się panom z tego drugiego przedziału wiekowego (30-34 lata), a w grupie mężczyzn w wieku 40-44 lat liczba urodzeń wzrosła z 20,7 tysięcy do 23,6 tysięcy.
Wzrósł również wiek przeciętnego mężczyzny, który po raz pierwszy zostawał ojcem. W 2010 roku miał on 31 lat, a 15 lat później – już 33. Dzieje się tak, ponieważ panowie w pierwszej kolejności stawiają na zdobycie wykształcenia, karierę zawodową i ustabilizowanie swojej sytuacji finansowej.
Bardzo młodzi mężczyźni (poniżej 20. roku życia) zostają ojcami coraz rzadziej. Panowie decydują się na założenie rodziny bardziej świadomie.
Koniec ery „nieobecnych” tatusiów
Zmienił się nie tylko wiek przeciętnego ojca, ale również jego zaangażowanie w wychowanie dzieci i funkcjonowanie rodziny w ogóle. Związki coraz częściej są partnerskie, a panowie aktywnie uczestniczą w życiu swoich pociech.
Przeciętny ojciec poświęca na opiekę nad dziećmi około 2 godzin dziennie, a w opiekę angażuje się blisko 60 procent tatusiów.
Panowie nie tylko uczestniczą w codziennej opiece, spędzają z dziećmi czas wolny i odprowadzają je do szkoły, ale także pomagają im w nauce.
Według badania Koalicji 70.3 Rodzice a edukacja szkolna przeprowadzonego wśród rodziców uczniów szkół podstawowych prawie 90% ojców deklaruje, że regularnie rozmawia z dzieckiem o sytuacji w szkole, 80,1% odprowadza dzieci do i ze szkoły, a 77,8% ojców wspiera dzieci w decyzjach edukacyjnych, np. przy wyborze zajęć dodatkowych.
Podsumowując, współcześni ojcowie później decydują się na założenie rodziny i mają mniej dzieci niż ich ojcowie, ale za to o wiele bardziej angażują się w wychowanie swoich pociech – choć nadal większość obowiązków spoczywa na kobietach. Współczesny tata przestaje być wyłącznie żywicielem rodziny i jest zdecydowanie bardziej obecny w życiu swoich córek i synów.
A jak wygląda współczesna polska mama? Przeczytaj, jaki obraz polskiej matki malują ostatnie badania GUS.



