Do 2014 roku Lego wycofa z produkcji zestaw klocków Pałac Jabby z serii Gwiezdne Wojny. Muzułmanie triumfują twierdząc, że decyzja ma związek z ich protestem. Lego twierdzi, że to bzdura.

Na początku roku Pałac Jabby doprowadził do wściekłości austriacką społeczność muzułmanów. Wyznawcy Allaha zarzucali koncernowi szerzenie nienawiści rasowej i religijnej.

– Zestaw jest pedagogicznym dynamitem, przedstawia nas jako terrorystów – twierdziła Melissa Gunes, rzeczniczka austriackich muzułmanów. – Zabawka obraża uczucia wierzących i rozpala konflikty etniczne.

Muzułmanie stwierdzili, że budowla, którą można skonstruować w zestawie, przypomina meczet Hagia Sophia w Stambule oraz meczet Jami al-Kabir w Bejrucie. Na tej podstawie doszli do wniosku, że otyły Jabba, to wyznawca Allaha. Wizerunek to niezbyt pochlebny – jak pamiętamy z Gwiezdnych Wojen – Jabba niewolił swoje ofiary (m.in. księżniczkę Leię Organę Solo) oraz brutalnie je zabijał. Na dodatek palił fajkę – co dodatkowo rozwścieczyło muzułmanów.

Lego stwierdziło, że protest jest bezzasadny, a przedstawione w zestawie postacie i budowle są wizerunkami przeniesionymi z filmów Georga Lucasa. Jednak w zeszłym tygodniu doszło do spotkania w Monachium przedstawiciel Lego z przywódcami muzułmańskich społeczności. Po jego zakończeniu Birol Killic, prezes mniejszości tureckiej stwierdził: „Jesteśmy bardzo wdzięczni i gratulujemy Lego decyzji o wycofaniu pałacu Jabby z produkcji.”

Lego potwierdziło zamiar wycofania zestawu z produkcji do 2014 roku. Jednak przedstawiciele koncernu podają całkiem inną motywację.

– Zaprzestanie produkcji Pałacu Jabby nie ma nic wspólnego z zarzutami o rasizm i nie jest wynikiem spotkania z Turkami oraz innymi przedstawicielami mniejszości muzułmańskich w Europie – powiedziała Katharina Sasse, specjalista public relations działająca w imieniu Lego. – Wszystko wynika z naturalnego cyklu życia produktu. Zestaw miał być według planów wycofany z produkcji do końca 2013 roku.

Bez względu na to co było podstawą decyzji – muzułmanie w Europie nieco ochłonęli. Religijne Gwiezdne Wojny albo inny Atak Klonów nie grozi nam na razie na starym kontynencie. W Polsce zestaw jest sprzedawany w sklepach z zabawkami. Żadna mniejszość muzułmańska w naszym kraju nie zdążyła zaprotestować.